Rok 1935 – teraz teren OSiR-u, na trzecim planie dzisiejsza Fabryczka.

Temat przedwojennych początków dzisiejszej Fabryczki co jakiś czas powraca w luźnych rozmowach z osobami zainteresowanymi historią Wołomina i na moje nieśmiałe sugestie, że najprawdopodobniej jej pierwszym właścicielem był Żyd wielu rozmówców reaguje nerwowo i argumentuje, że nie ma na to żadnych dowodów. Nie ma też dowodów, że był nim ktokolwiek inny… Ja mam tylko wspomnienia Jakuba SygałowaKsięgi pamięci Żydów Wołomina i wspomnienia jego syna, którego miałem przyjemność poznać jakiś czas temu. A teraz jeszcze to…

Obwieszczenia Publiczne – dodatek do Dziennika Urzędowego Ministerstwa Sprawiedliwości. R.9, № 1 (3 stycznia 1925)

Ale rzeczywiście – póki co nie mam dowodów, że chodzi o Fabryczkę na Orwida. Zastanawia mnie rozbieżność czasowa obwieszczenia i daty zakończenia działalności. Nie wiem, czy Sygałow nadal był właścicielem przedsiębiorstwa, ale już bez wspólnika. Może kiedyś się dowiem?

Obwieszczenia Publiczne – dodatek do Dziennika Urzędowego Ministerstwa Sprawiedliwości. R.17, № 28 A (8 kwietnia 1933)