Hip

Gra Martina Gardnera – filozofa, dzieniikarza, iluzjonisty-amatora, popularyzatora matematyki i gier logicznych. Rozgrywa się na planszy 6×6 – choć z powodzeniem można w nią grać z użyciem kartki w kratkę i ołówka, stawiając choćby kółka i krzyżyki. Po zapoznaniu się ze strategią warto też pomyśleć o zwiększeniu planszy… Czytaj dalej „Hip”

Neutron

Niewielka plansza wydaje się mocno ograniczać stopień trudności gry… Wbrew pozorom opracowany 1978 roku przez Roberta Krausa Neutron nie jest jednak grą dla dzieci.

Do gry potrzebna jest plansza 5×5, po pięć różniących się kolorami pionów dla graczy oraz jeden wyróżniony specjalnie pionek – neutron, który nie należy do żadnego z grających. Początkowe ustawienie pionów na zdjęciu. Czytaj dalej „Neutron”

Neutreeko

Jan Kristian Haugland zainspirowany dwoma prościutkimi, ale wyjątkowo ciekawymi grami – Neutron i Teeco – stworzył swoją własną, intrygującą grę. Nie ukrywał przy tym tych inspiracji – stąd też nazwa. Malutka plansza (5×5, choć można próbowac grać na większych), po trzy piony na gracza i… do boju! Początkowe ustawienie pionów na ilustracji. Czytaj dalej „Neutreeko”

Focus

Jedna z bardziej popularnych gier współczesnych autorstwa Sidneya Sacksona, znana w Polsce raczej w swojej odmianie dla czterech osób dzięki „kioskowej” wersji z lat 80. – czasem jeszcze do kupienia na Allegro. Wymaga dość nietypowej, lecz łatwej do stworzenia planszy utworzonej przez odjęcie trzech narożnych pól z każdego rogu tradycyjnej szachownicy. Zróżnicowanie kolorystyczne pól planszy nie jest konieczne. Ustawienie początkowe pionów na zdjęciu. Czytaj dalej „Focus”

Garanguet

Uprawiany niegdyś w Niemczech ciekawy wariant tryktraka, do którego używa się trzech kości. Położenie wyjściowe pionów jest identyczne jak w tryktraku tradycyjnym, identyczne są również zasady i cel gry. Jedyna różnica to dublety – w wypadku pojedynczego dubletu jest on uznawany jedynie wtedy, gdy tworząca go para składa się z wynków wyższych, niż na trzeciej kości. Wyrzucenie trzech jednakowych wyników w jednym rzucie jest traktowane jak wyrzucenie trzech równoległych dubletów, które wykorzystuje się do ruchu aż sześciokrotnie.

Tryktrak rosyjski

Podobnie jak w tryktraku holenderskim, tak i w tym wariancie gry partia rozpoczyna się przy pustej planszy. Piony wprowadza się z bandy według wyników rzutów kości, ale wszystkie wchodzą do gry w domu białych, wszystkie również idą w tym samym kierunku (1-12-XII-I) i z domu czarnych wychodzą na dwór. Pozostałe zasady – jak w tryktraku tradycyjnym.

Jacquet

Ten prosty wariant tryktraka był popularny w Wielkiej Brytanii i we Francji w XIX wieku. Zasady ruchu pionów i zwycięstwa w grze nie ulegają zmianie – jedyna różnica to uproszczone ustawienie początkowe pionów: wszystkie białe stoją na I linii w domu czarnych, wszystkie czarne – na 1 linii w domu białych.

Warcaby polskie

Warcaby międzynarodowe, zwane też „polskimi”, „francuskimi” lub „stupolowymi” to wariant tradycyjnej gry rozgrywany na szachownicy 10×10 z użyciem 20 pionów dla każdego gracza. Piony ustawia się w pierwszych czterech rzędach ciemnych pól planszy po przeciwnych jej stronach, pozostawiając dwa rzędy pól wolnych. Czytaj dalej „Warcaby polskie”

Parcheesi

Mam świadomość, że użycie nazwy Parcheesi w wypadku podanych poniżej reguł może być lekkim nadużyciem, ale staroindyjskie Pachisi doczekało się już tylu wariantów, modernizacji i uproszczeń, że podejmuję ryzyko :) – sugerowane tu reguły odbiegają zapewne nieco od tych, które można znaleźć w Sieci. Oryginalnie gra toczyła się na planszy w kształcie krzyża, wykonanego najczęściej z haftowanego materiału. Początkowo do określania długości ruchu używano odpowiednio przygotowanych muszli kauri, potem kościanych sztabek, wreszcie – dwóch tradycyjnych kości. Czytaj dalej „Parcheesi”

Hexade

W Hexade odnajdziemy kilka znanych elementów z innych gier, ale… czy to źle? Jedna z wygrywających formacji to linia sześciu pionów (np. w Go-Moku – 5 pionów), bicie przypomina Pente, przenoszenie gier z tradycyjnych planszy na heksagony to również powszechna praktyka. A gra jest naprawdę wyśmienita!
Jedyny kłopot to plansza – nie każdy ma w domu heksagonalną o boku 8 pól… Ale może warto zacząć na nieco mniejszej, aby przkonać się o walorach Hexade. Gra rozpoczyna się na pustej planszy, gracze na zmianę stawiają swoje piony na pustych polach dążąc do ustawienia na planszy zwycięskiej konfiguracji sześciu swoich pionów, tzw. perfect six: linii, rozety lub trójkąta (na rysunku w zwycięskich konfiguracjach stoją czarne piony). Czytaj dalej „Hexade”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑