Triles

Długo dojrzewał ten pomysł, długo… W wolnych chwilach kreśliłem coś tam na skrawkach papieru, potem je gubiłem, obmyślałem nowe systemy, a potem je porzucałem stwierdzając, że zestaw 164 elementów jest nieco za duży. Chciałem opracować prosty system gry „kafelkowej”, ulokowanej gdzieś pomiędzy dominem, Tantrixem i Traxem, nie wymagający liczenia punktów w czasie rozgrywki ani stosowania dodatkowych akcesoriów oraz pozbawiony kłopotliwych zakazów. Powstał zestaw trójkątnych płytek – początkowo liczył ponad 80 kamieni, jednak po pierwszych testach okazało się, że 52 doskonale sprawdzają się w grze. Pozostało doszlifowanie reguł – systemu kar i nagród, określenie warunków zwycięstwa. Prezentowane poniżej zasady są przetestowane przez kilka osób (dzięki, Pomimo!), ale liczę na wsparcie ze strony internautów. Grę łatwo spreparować w domu – a może raczej w biurze, bo zalaminowany wydruk sprawdza się dużo lepiej :) Plik z kafelkami do samodzielnego rozcięcia jest do pobrania tu: triles
Czytaj dalej „Triles”

Zurero

Tradycyjne Go-Moku już ci się znudziło? To mało prawdopodobne, ale jeśli tak, to Jordan Goldstein znalazł na to znakomite lekarstwo. Akcesoria pozostają te same – plansza 19×19 i komplet kamieni do Go. Warunki zwycięstwa równiez – 5 kamieni jednego gracza ustawionych w nieprzerwanej linii pionowej, poziomej lub ukośnej. Ale rozgrywka… Czytaj dalej „Zurero”

Connect 6

Proste modyfukacje reguł prostych gier dają czasem nieoczekiwanie dobre skutki. Stało się tak w przypadku gry Connect 6 autorstwa Dr. I-Chen Wu, który na pomysł zmiany reguł Go-Moku wpadł w 2003 roku dzięki córce, z którą rozgrywał czasem partyjkę… Czytaj dalej „Connect 6”

Hip

Gra Martina Gardnera – filozofa, dzieniikarza, iluzjonisty-amatora, popularyzatora matematyki i gier logicznych. Rozgrywa się na planszy 6×6 – choć z powodzeniem można w nią grać z użyciem kartki w kratkę i ołówka, stawiając choćby kółka i krzyżyki. Po zapoznaniu się ze strategią warto też pomyśleć o zwiększeniu planszy… Czytaj dalej „Hip”

Neutron

Niewielka plansza wydaje się mocno ograniczać stopień trudności gry… Wbrew pozorom opracowany 1978 roku przez Roberta Krausa Neutron nie jest jednak grą dla dzieci.

Do gry potrzebna jest plansza 5×5, po pięć różniących się kolorami pionów dla graczy oraz jeden wyróżniony specjalnie pionek – neutron, który nie należy do żadnego z grających. Początkowe ustawienie pionów na zdjęciu. Czytaj dalej „Neutron”

Neutreeko

Jan Kristian Haugland zainspirowany dwoma prościutkimi, ale wyjątkowo ciekawymi grami – Neutron i Teeco – stworzył swoją własną, intrygującą grę. Nie ukrywał przy tym tych inspiracji – stąd też nazwa. Malutka plansza (5×5, choć można próbowac grać na większych), po trzy piony na gracza i… do boju! Początkowe ustawienie pionów na ilustracji. Czytaj dalej „Neutreeko”

Focus

Jedna z bardziej popularnych gier współczesnych autorstwa Sidneya Sacksona, znana w Polsce raczej w swojej odmianie dla czterech osób dzięki „kioskowej” wersji z lat 80. – czasem jeszcze do kupienia na Allegro. Wymaga dość nietypowej, lecz łatwej do stworzenia planszy utworzonej przez odjęcie trzech narożnych pól z każdego rogu tradycyjnej szachownicy. Zróżnicowanie kolorystyczne pól planszy nie jest konieczne. Ustawienie początkowe pionów na zdjęciu. Czytaj dalej „Focus”

Pentalath

Do czego to doszło? Żeby komputery wymyślały gry?! Czas znaleźć sobie chyba jakieś inne hobby… Chociaż… Może warto najpierw sprawdzić, co też program komputerowy mógł wykombinować…

„Na łatwiznę” poszedł Cameron Browne, autor wielu ciekawych gier abstrakcyjnych oraz programu, który nazwał Ludi – „współautora” tej gry. Nie jest do końca tak, że program „pomyślał” przez chwilę (?) i zaproponował świetną grę – bo za taką uznaję Pentalath. Zasugerowane reguły oraz kształt planszy zostały zweryfikowane i zmodyfikowane przez graczy. Zachęcam do spróbowania! Czytaj dalej „Pentalath”

Hexade

W Hexade odnajdziemy kilka znanych elementów z innych gier, ale… czy to źle? Jedna z wygrywających formacji to linia sześciu pionów (np. w Go-Moku – 5 pionów), bicie przypomina Pente, przenoszenie gier z tradycyjnych planszy na heksagony to również powszechna praktyka. A gra jest naprawdę wyśmienita!
Jedyny kłopot to plansza – nie każdy ma w domu heksagonalną o boku 8 pól… Ale może warto zacząć na nieco mniejszej, aby przkonać się o walorach Hexade. Gra rozpoczyna się na pustej planszy, gracze na zmianę stawiają swoje piony na pustych polach dążąc do ustawienia na planszy zwycięskiej konfiguracji sześciu swoich pionów, tzw. perfect six: linii, rozety lub trójkąta (na rysunku w zwycięskich konfiguracjach stoją czarne piony). Czytaj dalej „Hexade”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑