Z innej strony

Mam już swoje lata, więc dość dobrze pamiętam takie postacie (wcale nie barwne… wręcz czarno-białe) jak Jan Suzin czy Krystyna Loska, czyli niegdysiejszych telewizyjnych spikerów, których wprawdzie oglądało się całymi latami, ale zawsze en face. Suzina z profilu pewnie bym nie poznał na ulicy – podobnie jest z miastem, które zawsze ogląda się z perspektywy chodnika…

Miałem ostatnio okazję wejść na kilka podwórek, klatek schodowych i dachów w starej części Wołomina. Niby nic szczególnego, ale… chcę jeszcze!

2 myśli na temat “Z innej strony

Dodaj własny

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: