Pobielone

To jednak silniejsze ode mnie! Wystarczy jakiś drobny śnieżek, mgła, pierwsze pąki lub żółknące liście, słowem – drobna zmiana w przyrodzie, żeby ciągnęło mnie do Grabicza. Nic nowego: dróżki, ścieżki, koleiny, torfowisko. Te same, ale za każdym razem inne miejsca. Na szczęście to nieszkodliwe hobby…

Jedna myśl na temat “Pobielone

Dodaj własny

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑