2×2

Spodziewałem się tłumów i długiej ławki, a tu bieda! Fotograficznie streetball to jednak nie babska koszykówka – faceci grają inaczej, światło w plenerze jest zmienne, trzeci plan rozprasza… Nie umiem w stritbol. Ale się nauczę – huraganowy sezon się właściwie skończył, na Szklarwę mam blisko i zamierzam z tego skorzystać.

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s