Muzealne oczko

Ponoć teren przy Muzeum Nałkowskich ma zostać uporządkowany. Żadnych rewolucji, żadnych parków, żadnej wycinki drzew – po prostu porządek, może jakieś ławeczki, kosz na śmieci, odświeżone ogrodzenie, czyszczenie oczka wodnego. Czołg już raczej nie wróci, a już na pewno nie T-34, choć są zakusy na nieco starszy model. Na wszelki wypadek dziabnąłem kilka fotek – znowu, bo z tego samego powodu robiłem je już jesienią. Czytaj dalej „Muzealne oczko” →

Czarna skrzynka

Niestety nie da się po raz drugi zrobić pierwszego wrażenia… Na Tomasza Tomaszewskiego natknąłem się dość dawno temu w telewizji, w jakimś programie luźno związanym z fotografią, gdzie „robił za gwiazdę”. National Geographic, te sprawy… Jakoś nie przypadł mi do gustu i szczerze mówiąc – nie wiem z jakiego powodu. Czytaj dalej „Czarna skrzynka” →

A to ci niespodzianka! Parę dni temu opowiadałem komuś o Marku i Grażynie Ładomirskich – że tacy dzielni, że szaleni, że już prawie dwa lata w podróży, że chętnie bym posłuchał ich opowieści. No i proszę! Wracałem wczoraj po robocie rowerkiem, a tu oni – prawie pod moim domem! Są, wrócili po dwudziestu miesiącach podróży! (więcej…)

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑