Ponoć teren przy Muzeum Nałkowskich ma zostać uporządkowany. Żadnych rewolucji, żadnych parków, żadnej wycinki drzew – po prostu porządek, może jakieś ławeczki, kosz na śmieci, odświeżone ogrodzenie, czyszczenie oczka wodnego. Czołg już raczej nie wróci, a już na pewno nie T-34, choć są zakusy na nieco starszy model. Na wszelki wypadek dziabnąłem kilka fotek – znowu, bo z tego samego powodu robiłem je już jesienią. Czytaj dalej „Muzealne oczko”
Czarna skrzynka
Niestety nie da się po raz drugi zrobić pierwszego wrażenia… Na Tomasza Tomaszewskiego natknąłem się dość dawno temu w telewizji, w jakimś programie luźno związanym z fotografią, gdzie „robił za gwiazdę”. National Geographic, te sprawy… Jakoś nie przypadł mi do gustu i szczerze mówiąc – nie wiem z jakiego powodu. Czytaj dalej „Czarna skrzynka”
Droga donikąd
Jakoś nie mam szczęścia do lektur ostatnio… A może marudny się zrobiłem na starość? Chyba trafiła mi się kumulacja średnio trafionych inwestycji książkowych, choć zazwyczaj jest huśtawka skrajności… Czytaj dalej „Droga donikąd”
Śniadanie Czołgistów
Choć czołg zniknął z rogatek miasta już chyba dwa lata temu, to my wciąż co jakiś czas spotykamy się „pod czołgiem”… Tym razem w ramach kolejnego Śniadania Mistrzów wcinaliśmy smalec i kiszone ogórki, bo „śpeku” jakoś nikt nie zabrał. Mrówki wcale tak dużo nam nie wyżarły! Czytaj dalej „Śniadanie Czołgistów”
…i po Memoriale
Trzy dni z koszykówką zakończone naprawdę emocjonującym meczem z Turcją. Polki górą, mnie już wystarczy wrażeń… Czytaj dalej „…i po Memoriale”
A to ci niespodzianka! Parę dni temu opowiadałem komuś o Marku i Grażynie Ładomirskich – że tacy dzielni, że szaleni, że już prawie dwa lata w podróży, że chętnie bym posłuchał ich opowieści. No i proszę! Wracałem wczoraj po robocie rowerkiem, a tu oni – prawie pod moim domem! Są, wrócili po dwudziestu miesiącach podróży! (więcej…)
Mają co opowiadać
IV Memoriał Małgorzaty Dydek – dzień pierwszy
Miałem zajrzeć do koleżków, którzy dziś w Domu Otwartym organizują jakieś pokazowe granie w gry figurkowe, ale nie dałem rady – wykończył mnie dzień na hali Ośrodka. Tym razem w ramach Memoriału rywalizują reprezentacje Ukrainy, Turcji i Polski U-16 oraz druga polska reprezentacja, ale rok młodsza. Czytaj dalej „IV Memoriał Małgorzaty Dydek – dzień pierwszy”
Blady
W sumie to Pawła najczęściej widziałem w piżamie… Poznaliśmy się przy okazji spektaklu Na imię mi Oskar teatru Wprost, który działał swego czasu przy wołomińskim MDK. Paweł wprawdzie nie obsadzał w nim jakiejś kluczowej roli, ale na pewno pozostawał w pamięci widzów. Potem jeszcze jakieś walentynkowe spektakle, NIE-bra-NIE, próby do Szczęściary i… zniknął. Czytaj dalej „Blady”

Najnowsze komentarze