Ja generalnie to lubię ludzi, ale… czasem muszę od nich odpocząć. Nawet, jeśli to zgraja rozszczebiotanych nastolatek. Zwłaszcza, gdy szczebioczą po nocach.

One sobie pojechały do parku wodnego, a ja cały dzień włóczyłem się bez celu po mieście i miałem czas, żeby mu się troszkę poprzyglądać.