O masz… Znowu jakaś dziwaczna plansza! I trzy kolory pionów?! Kto to wymyślił?! G. Keith Still, w 1979 roku… I całe szczęście! Wprawdzie gra wymaga sporej uwagi, gdyż łatwo przegapić swoje własne zwycięstwo, oraz nieco wysiłku przy tworzeniu planszy i kompletowaniu pionów, ale zabawa w pełni te wysiłki rekompensuje… Czytaj dalej „Quod”
All Queens Chess
Straszna ciasnota na tych salonach… Same damy, koronowane głowy, a nie bardzo jest gdzie się ruszyć – o utworzeniu jakiejś zgrabnej formacji to nawet nie ma co myśleć! Czytaj dalej „All Queens Chess”
Tic Tac Chec
Szachy nie kręcą mnie wcale, kółko i krzyżyk nie kręcą chyba nikogo… Don Green dokonał cudu: połączył dwie omszałe gry w jedną ciekawą, a dodatkowo – kompaktową! Czytaj dalej „Tic Tac Chec”
Stacks
Znowu ciasno… Gra stworzona w 1999 roku przez Dereka Hohlsa toczy się na planszy 4×4 przy użyciu 48 pionów (po 24 dla każdego gracza) i naprawdę wiele w niej można… Ilość możliwych typów ruchów jest niezwykła dla tak „kompaktowych” gierek.
Czytaj dalej „Stacks”
Black Hole: Escape
Jakoś mnie ta gra na pierwszy rzut oka nie zachwyciła, więc odleżała kilka lat gdzieś w katalogu „do zrobienia”. Wydawało mi się, że w temacie gier rozgrywanych na planszy 5×5 wszystko zostało już powiedziane i nie ma sensu wydziwiać, wymyślając jakieś nowe tytuły. I choć faktycznie Czarna dziura: ucieczka przypomina mocno Neutron, to z pewnością warto rozegrać kilka partyjek. Albo kilkanaście… Czytaj dalej „Black Hole: Escape”
Tempo
Plansza nietypowa, choć raczej niekłopotliwa – wykonałem ją sobie z części arkusza łazienkowej mozaiki ceramicznej. Każdy z graczy dysponuje piętnastoma pionami w swoim kolorze, które przed rozpoczęciem rozgrywki rozmieszcza się na planszy w specyficzny sposób – jak na zdjęciu powyżej. Jak wpadł na to Sidney Sackson, który w 1970 roku opracował Tempo? Nie mam pojęcia! Czytaj dalej „Tempo”
Partonia
Powinno być łatwo o sprzęt, bo czasy teraz takie, że pewnie każdy ma w domu zestaw do warcabów polskich – w końcu patriotyzm jest na fali, nie? Opracowana przez V. R. Partona, francuskiego znawcę warcabów odmiana gry rozgrywana jest właśnie przy użyciu zestawu do tej gry: plansza 10×10, po 20 pionów dla każdego gracza. Czytaj dalej „Partonia”
Third Level Hex
Obudziłem się dziś rano z uporczywą myślą, że Third Level można spróbować rozgrywać przy użyciu domina heksagonalnego. Parafrazując niezastąpionego Adama Słodowego: mam tu już gotowe takie domino… Reguły takie same, tylko chyba nieco trudniej: w wersji tradycyjnej nie wolno dokładać takich samych wartości w rzędach i kolumnach, tutaj trzeba się pilnować aż w trzech kierunkach. Ale grać chyba się da…
Archimedes
Legenda o Archimedesie, który uratował Syrakuzy przed Rzymianami podpalając ich statki przy użyciu promieni słonecznych skupionych przy użyciu wklęsłych zwierciadeł, za które posłużyły żołnierskie tarcze zainspirowała Philipa Cohena i Scotta Marleya do stworzenia gry. Oprócz bardzo ciekawej mechaniki rozgrywki ma ona jeszcze jedną wielką zaletę – do rozegrania partyjki Archimedesa wystarczy standardowy zestaw warcabów. Czytaj dalej „Archimedes”
Dozo
Gra powstała w 1970 roku, jej autorem jest Alexander Randolph. Wymaga wprawdzie dość nietypowych akcesoriów, ale jak zwykle niezbyt kłopotliwych. Trójkątna plansza o boku 7, czyli 28-polowa, oraz po 7 kamieni w czterech kolorach – to wszystko. Żeby było ciekawiej – gra jest dla dwóch lub trzech graczy, co wcale nie zmienia jej reguł, a na dokładkę w czasie rozgrywki każdy z graczy używa dowolnego koloru pionów.
Quartetto
To dość świeża, bo wymyślona w 2008 roku gra autorstwa Arty’ego Sandlera. „Wymagania przętowe” minimalne – tradycyjna szachownica, po cztery piony dla każdego gracza. Ustawienie początkowe pionów na zdjęciu powyżej. Czytaj dalej „Quartetto”
Ploy
Jedna z gier, o których czytałem u Marka Penszko w Problemach baaaardzo dawno, w pierwszych latach mojej dziwnej fascynacji grami logicznymi, i której nie miałem nadziei posiadać. Serio. Dwa tygodnie temu zamówiłem wycięcie w folii samoprzylepnej oznaczenia na piony i już miałem przystępować do mozolnego klejenia i rozglądałem się za odpowiednią planszą 9×9, kiedy zobaczyłem Ploy na allegro. I kupiłem. I mam!

Najnowsze komentarze